Sztuczna inteligencja pomoże policji w odczytywaniu nagrań

Niemal każdego dnia sztuczna inteligencja znajduje nowe zastosowania. Jeden z departamentów policji w USA podjął decyzję, by wykorzystać AI do analizy nagrań z kamer.

Według danych sztuczna inteligencja jest szybsza i wydajniejsza niż człowiek. Dlatego też coraz częściej wykorzystuje się ją w miejscach, w których do tej pory pracowali ludzie. Nie męczy się, nie trzeba wypłacać jej pensji, ani płacić składek zdrowotnych. Za to jest szybka na tyle, że rezultat jej pracy jest podobny do pracy kilku osób. Bazy z ogromnymi ilościami danych są niemożliwe do przeskanowania przez człowieka, zwłaszcza w krótkim czasie.

Policyjna współpraca

Według danych firmy Axon, czyli producenta kamerek, które wykorzystywano przez policjantów z USA, całkowita baza danych wynosi 100 petabajtów. To ogromna ilość materiałów, które trzeba sprawdzić i przeanalizować. Dlatego też departament policji Paterson ze stanu New Jersey podjął decyzję o współpracy z AI.

W związku z tym funkcjonariusze rozpoczęli współpracę z amerykańskim startupem Truleo. Wykorzystuje on sztuczną inteligencję do analizy nagrań z kamer.

Funkcje AI

Na podstawie maszynowego sprawdzania dźwięku oraz obrazu sztuczna inteligencja jest w stanie wykryć, czy na materiałach użyta została siła, czy ktoś korzysta z broni, czy zostały wypowiedziane wulgaryzmy. Z powodu braków kadrowych coraz więcej departamentów policyjnych decyduje się na współpracę ze sztuczną inteligencją.

Z drugiej strony takie wykorzystanie AI wciąż spotyka się z ogromnym oporem związków zawodowych. Bardzo mocno naciskają przełożonych, by nie upubliczniali wyników badań, czy też by przy pomocy nagrań nie dyscyplinowali swoich podwładnych. Doszło nawet do tego, że dwa departamenty zostały zmuszone do całkowitej rezygnacji z technologii od Truleo.

Bez wątpienia jest to bardzo zagmatwana sytuacja. Z jednej strony nowe technologie są wykorzystywane na każdym kroku. Z drugiej zaś związki zawodowe sprzeciwiają się wykorzystywania tego typu narzędzi. Dlaczego w ogóle się sprzeciwiają? Może chodzi im o etykę lub o zbyt dokładne działanie, dzięki współpracy ze sztuczną inteligencją. Jeśli tak, to dlaczego tym organizacjom na tym zależy? Miejmy nadzieję, że wkrótce znajdziemy odpowiedź na to pytanie. Bez wątpienia jest to bardzo zastanawiająca reakcja na wykorzystywanie tego typu technologii.

Autor: Patrycja Żero

Fot: Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *