Niepokojąca sytuacja: robot zaatakował człowieka

AI czy jest groźna
\"AI
fot. Canva

Trudno w to uwierzyć. Cyborg wbił swoje szpony w mężczyznę! Czy zaczyna spełniać się czarny scenariusz rodem z filmów science fiction? \”Daily Mail\” ujawnia raport z fabryki Tesli, z którego wynika, że robot transportujący części samochodowe zaatakował jednego z pracowników.

Coraz częściej słyszymy o udoskonalanej wciąż technologii, która ma ułatwiać życie człowiekowi. Jednak równocześnie docierają do nas sygnały, że sztuczna inteligencja może w przyszłości zagrażać człowiekowi. AI w bardzo rozwiniętym stopniu rozwoju może przecież kiedyś dojść do wniosku, że świat nie potrzebuje ludzi, a wręcz, że mu zagrażamy. Mogą też choćby wyjść z przekonania, że człowiek przeszkadza w stworzeniu lepszej rzeczywistości.

Wielu do tej pory sądziło jednak, że taki scenariusz nie jest realny, a jeśli już, to zdarzyć się może za wiele lat. Uważano, że nasza technologia nie jest aż tak zaawansowana, by sztuczna inteligencja w jakikolwiek sposób miała zachowywać się niezgodnie z oprogramowaniem.

Jednak widać coraz bardziej, że niebezpiecznie zbliżamy się do scenariusza rodem z filmów science fiction. \”Daily Mail\” cytuje raport o wypadkach w pracy, który firma Tesla musiała wysłać władzom Teksasu w związku z ulgami podatkowymi”. Jasno z niego wynika, że w fabryce Giga Texas, leżących niedaleko Austin doszło do niepokojącego incydentu.

Robot zaatakował pracownika mechanicznymi szponami

Jak się okazuje, wydarzenie miało miejsce w 2021 roku. Robot Tesla niespodziewanie zaatakował pracownika. Maszyna ta służyła do chwytania i przenoszenia aluminiowych części samochodowych. Nie wiedząc czemu, bez ostrzeżenia wbiła swoje szpony w inżyniera odpowiedzialnego za oprogramowanie dwóch innych robotów, znajdujących się w tym samym pomieszczeniu.

Mężczyzna w wyniku zdarzenia doznał ran pleców i szyi, przez co bardzo krwawił. Został uratowany przez kolegę z pracy, który użył przycisku awaryjnego.

Sytuacja wydawała się być groźna i niepokojąca. Jednak w raporcie mocno podkreślano, że obrażenia poszkodowanego nie były poważne. Prawniczka reprezentująca pracowników kontraktowych \”Giga Texas Tesli\” przekazała jednak portalowi DailyMail.com, że liczba tego typu incydentów w fabryce mogła zostać zaniżona w raporcie.

Sytuacja bez wątpienia wygląda poważnie i może nawet przerażająco. Czy takich incydentów będzie więcej, czy może było ich już wiele, tylko nie zostały ujawnione opinii publicznej? Czego możemy spodziewać się w przyszłości? Tego oczywiście nie wiemy. Ale pewne jest to, że powinniśmy się bardzo dokładnie przyglądać rozwojowi sztucznej inteligencji.

Autor: Patrycja Żero

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *