24 lipca, 2024
Sport

Oceniamy zapowiadany powrót Ligi Mistrzów do Canal+

canal+ liga mistrzów

Portal Meczyki ustalił, że wkrótce Liga Mistrzów zniknie z Polsat Sport Premium. Po okresie 2021-2024 elitarne piłkarskie rozgrywki mają wrócić do Canal+.

Polsat Sport jest krytykowany za to, w jaki sposób pokazuje Ligę Mistrzów. Kilka lat temu przedmiotem żartów było gotowanie w studiu. Kucharz, któremu zwykle towarzyszyła jedna z dziennikarek, przygotowywał wraz z nią dania z krajów, z których były drużyny rywalizujące w \”meczu dnia\”. Z czasem kierownictwo stacji zrezygnowało z tego pomysłu, uznawszy najprawdopodobniej, że formuła się wyczerpała.

Legenda Polsatu przeszła do Viaplay i TVP

Kolejna sprawa to odejście Mateusza Borka, numeru jeden stacji, komentatora kojarzonego z Ligą Mistrzów i reprezentacją Polski. Gdy Borek odszedł z Polsatu, \”przywództwo\” przejął Bożydar Iwanow, komentator ekspresyjny, zorientowany w piłkarskich realiach, dobry, choć nie uniknął wpadek. Swego czasu nazwał napastnika Napoli Victora Osimhena \”zamaskowanym terrorystą\”, co wzbudziło niesmak. Widzowie irytowali się też, gdy inaczej niż inni wymawiał nazwisko pomocnika Realu Madryt Jude\’a Bellinghama.

Iwanow do tej pory komentował większość meczów Barcelony, złapał flow, jak się dziś mówi, z Robertem Lewandowskim, z którym po meczach często ucina sobie sympatyczne pogawędki w mixed zonie. Jednak o ile ten komentator ma znak jakości, to czy inni \”się bronią\”?

Irytujący Hajto i fachowcy z zaprzyjaźnionej stacji

Problemem Polsatu jest brak wyrazistych komentatorów. Ci, którzy tam mają najwięcej do powiedzenia, nie przekonują zwykle widza telewizji premium. To jest wszak inna specyfika niż komentarz w mediach publicznych, gdzie mecze oglądają także laicy, ludzie niekoniecznie pasjonujący się piłką nożną. Można zakładać, że osoby wykupujące dostęp do Polsatu Sport Premium oczekiwały czegoś więcej niż populizmów czy złej wymowy nazwisk, a w tym wiódł prym Tomasz Hajto.

Oczywiście Polsat zrobił też coś dobrego, zapraszając do swojej ekipy fachowców z Eleven. W studiu często gościli znakomicie zorientowani w Serie A i LaLiga Piotr Czachowski oraz Piotr Urban. Również Roman Kołtoń z kanału Prawda Futbolu przekazywał widzom ciekawą wiedzę, głównie dotyczącą niemieckiej i włoskiej piłki.

Canal+ na poważnie wraca do gry?

Tak czy inaczej Canal+Sport to telewizja, która ma spore doświadczenie w transmitowaniu najlepszej piłki ligowej: Premier League, LaLiga, Bundesliga, Serie A, Ligue 1, Liga Mistrzów, Liga Europy. Choć teraz oferta tej stacji nie jest tak bogata jak dawniej, widać gołym okiem, że Canal+ chce znowu działać z rozmachem. Liga Mistrzów to jedno, miejmy na uwadze, że wkrótce z polskiego rynku ma zniknąć beneficjent ostatnich lat – Viaplay. A to oznacza, że prawdopodobnie Premier League także wróci do swojego domu, czyli do Canal+.

Co z komentatorami?

Canal+Sport to profesjonalizm, realizacja idei telewizji premium, która szanuje widza zorientowanego, swojego głównego odbiorcę. Jeden mankament? Nie ma już tam świetnych komentatorów takich jak Rafał Wolski, Przemysław Pełka czy Andrzej Twarowski. Ale może wrócą na stare śmieci, jeśli rzeczywiście Viaplay przestanie nadawać? Wydaje się, że nawet teraz Canal+Sport ma lepszych komentatorów niż Polsat. Na antenie coraz częściej pojawiają się młode wilki, z potencjałem, jak Piotr Glamowski czy Michał Mitrut.

Autor: Bartłomiej Najtkowski

Fot. Kristian Skeie – UEFA/UEFA via Getty Images/Getty Images

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *