25 lipca, 2024
Inne Lifestyle

Zorza polarna wprawiła w osłupienie astronomów

zorza polarna gdzie
\\\"\\\"

Od dawno wiemy, że zorza polarna może występować nie tylko na naszej planecie. Niedawno wprawiła ona w osłupienie astronomów, gdyż pojawiła się w miejscu, w którym nikt się nie spodziewał. Zorza polarna co prawda może występować na innych planetach Układu Słonecznego, jednak ku zdziwieniu wielu zauważono ją też na innym ciele niebieskim.

Obiekt występowania zorzy polarnej

Występowanie zorzy polarnej astronomowie zauważyli na tzw. brązowym karle. Obiekt ten określano mianem nieudanej gwiazdy. „Takie ciała, masywniejsze nawet od Jowisza, są w stanie prowadzić syntezę deuteru, lecz nie mogą powtórzyć tego wyczynu w odniesieniu do wodoru”. Przez co naukowcy nie uważają ich ani za typowe gwiazdy, ani planety.

W badaniach nad tym brązowym karłem pomógł Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. Okazuje się, że obiekt znajduje się 47 lat świetlnych od Ziemi. Astronomowie związani z NASA dzięki obserwacji tego ciała niebieskiego przez podczerwień byli w stanie zaobserwować na nim sygnały świadczące o występowaniu zorzy polarnej.

Zjawisko uchwycone przez Teleskop Jamesa Webba

Na obiekcie znanym jako W1935 naukowcy zauważyli występowanie zorzy polarnej. Ta nieudana gwiazda wykazuje emisję metanu, który jest typowy dla ogrzewania atmosfery. Są to charakterystyczne zjawiska, wywołane procesami, które na naszej planecie, a także na innych planetach są powiązane z zorzą polarną. Co dzieje się, że zachodzi to zjawisko? Główną rolę w tym procesie odgrywa gwiazda. W naszym układzie kluczową funkcję pełni Słońce. Emituje ono „wysokoenergetyczne cząstki, które wchodzą później w interakcje z tymi znajdującymi się w atmosferze danego obiektu”.

Występowania zorzy polarnej na obiekcie W1935 nikt się nie spodziewał, gdyż jest to dość chłodny brązowy karzeł. Badacze do tej pory zakładali, że nie posiada on gwiazdy, wokół której krąży, ani księżyca, który by go okrążył. Jeden z tych scenariuszy wydawał się konieczny do pojawienia się zorzy polarnej. Dlatego też obserwacje dokonane przy użyciu JWST były tak bardzo zadziwiające.

Skąd bierze się zorza polarna na obiekcie W1935?

Jeśli chodzi o planety w Układzie Słonecznym to zrozumiałe jest występowanie zorzy polarnej. Na Jowiszu czy Saturnie również dochodzi do spalania metanu, tylko w ich przypadku ogromną rolę w tym zjawisku odgrywa Słońce. Więc zatem skąd takie zjawisko na ciele niebieskim, które jest tak bardzo oddalone od naszej gwiazdy, które nie okrąża żadnej planety, ani też nie posiada księżyca?

Badacze są bardzo zszokowani całą sprawą. Jackie Faherty jedna z członkiń grupy naukowców przyznała, że pierwsze odczyty bardzo mocno ich zdziwiły. Chcieli przybliżyć się do rozwiązania, jak się wydawało, skomplikowanej zagadki. Dlatego też użyli do jej zbadania modeli komputerowych. „Wykorzystując symulacje, modelowali procesy potencjalnie odpowiedzialne za występowanie zorzy polarnej na W1935”.

Niestety, komputery nie udzieliły 100-procentowej odpowiedzi na pytanie, dlaczego dochodzi na brązowym karle do spalania metanu. Niemniej jednak dotychczasowe ustalenia są bardzo ważne, gdyż jest to pierwszy taki obiekt poza naszym Układem Słonecznym, na którym zaobserwowano takiego typu zjawisko. Możliwe, że kolejne ustalenia odpowiedzą na nurtujące pytania.

Autor: Patrycja Żero

Fot. Canva

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *