Wielki Atraktor: siła przyciągająca galaktyki

wir magnetyczny

Jedną z największych zagadek w świecie astronomii, jest bez wątpienia Wielki Atraktor. Ta ogromna, tajemnicza siła posiada niebywały wpływ grawitacyjny. Występuje ona w niezbadanych jeszcze obszarach kosmosu.

Tego rodzaju anomalie grawitacyjne od dawna interesowały astronomów oraz amatorów kosmosu. Pomimo ogromnej popularności wciąż wiele w tej kwestii jest niejasne. Poprawne zbadanie i zrozumienie Wielkiego Atraktora zdają się być kluczowe dla naszej wiedzy o Wszechświecie, jego strukturze i przyszłości.

Tajemnicza siła

Wielki Atraktor jest swego rodzaju grawitacyjnym wirem. Jest w stanie przyciągać do siebie galaktyki i ich grupy z bardzo dużych odległości. Z licznych badań wszechświata wiemy, że stale się on rozszerza. Po Wielkim Wybuchu siła odrzutu różnie się zachowuje. Niektóre galaktyki nie podążają za wcześniej wspomnianym trendem. Astronomowie zaobserwowali te zmienne już w latach 70. XX wieku. Także w ten sposób zachowuje się Droga Mleczna. Podąża ona w stronę jednego, bardzo potężnego punktu.

Na początku materiałem do badań było 400 galaktyk eliptycznych. Podążały one w stronę jakiejś tajemniczej siły, która całkowicie wyłączona jest z naszego zasięgu wizualnego. Później została ona nazwana Wielkim Atraktorem. Znajduje się on w tzw. Strefie Unikania. A mianowicie w obszarze nieba, który zostaje zasłonięty przez mgławice galaktyczną Drogi Mlecznej. Bardzo mocno utrudnia to bezpośrednią obserwację astronomom, tej tajemniczej siły.

Obserwacja Wielkiego Atraktora

Pomimo wielu trudności, w końcu naukowcom udało się zebrać informacje o tej niebywale interesującej sile w kosmosie. Do tego wykorzystali radioteleskopy i teleskopy pracujące w podczerwieni. W ten sposób udało im się spojrzeć za zasłonę pyłu kosmicznego. Za sprawą tych obserwacji, narodziła się wiedza o Wielkim Atraktorze. O obszarze niebywale fascynującym, w którym nie brakuje anomalii grawitacyjnych. Nie jest także zbyt masywnym obiektem. Jest bardziej miejscem zawierającym środek ciężkości dla niezliczonej ilości materii.

Okazuje się, że w centrum tej grawitacyjnej enigmy występuje ogromna gromada galaktyk, nazywana Laniakea. Jej średnica wynosi ponad 520 milionów lat świetlnych. Składa się z ponad 100 000 galaktyk. Wśród nich jest także nasza Droga Mleczna. Sam Wielki Atraktor jest przede wszystkim z Gromadą Norma, która stanowi poważne zagęszczenie masy. Do niego zbliża się Droga Mleczna oraz inne galaktyki z supergromady Laniakea.

Bardzo interesującym faktem o Wielkim Atraktorze jest to, że cała masa gromady galaktyk przyciągana jest tylko w jednym kierunku. Co sugerować może występowanie unikalnego centrum grawitacyjnego. „To prowadzi do zastanawiającej perspektywy dotyczącej przyszłości Wszechświata, gdzie możliwe jest, że cała materia ściągnie się do punktu, który stałby się początkiem nowego cyklu kosmicznego”.

Wszechświat

W drodze dyskusji nad tego typu teoriami pojawia się pytanie o los materii, w czasie gdy znajdzie się w centrum tego grawitacyjnego wiru. „Jednym z proponowanych modeli jest taki, gdzie całość materii uległaby redystrybucji, co mogłoby zostać równoznaczne z działaniem nieznanego „resetu” Wszechświata, rozpoczynając cykl od nowa, być może w drodze kolejnego Wielkiego Wybuchu”.

W dobie wielu spekulacji dotyczących Wielkiego Atraktora trzeba zauważyć, iż nie są one na razie potwierdzone. Potrzeba ogromnej ilości obserwacji i analiz, by w pełni odkryć tajemnicę tej niesamowitej, kosmicznej siły. Jest to niestety proces bardzo powolny. Dzieje się tak z faktu, iż mamy na razie ogromne ograniczenia technologiczne oraz wielkość Wszechświata jest ogromna, przez co trudno dobrzeć do jego wielu rejonów.

Wielki Atraktor jest jednym z najbardziej fascynujących elementów występujących w kosmosie. Badania nad nim to bezustanna podróż po wszechświecie. Poznanie tajemnicy tego zjawiska to niebywałe wyzwanie dla współczesnego świata astronomii. Nowe okrycia pozwolą nam lepiej zrozumieć kosmiczny świat, w którym znajduje się nasza planeta. Miejmy nadzieję, że nowe okrycia odpowiedzą na wiele poważnych pytań i wreszcie odkryjemy niezbadane do tej pory tajemnice kosmosu. 

Autor: Patrycja Żero

Fot. Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *