Znów awaria Facebooka i Messengera

W sieci od rana po raz kolejny pojawiają się informacje o awarii Facebooka i Messengera. Problemy zarówno z aplikacją Messenger, jak i stroną Facebook jeszcze przed jedenastą zgłosiło ok. 300 osób.

Kolejna awaria jednego z najpopularniejszych komunikatorów internetowych. Setki użytkowników znów zgłaszają problemy z ładowaniem strony Facebooka, a także z przesyłaniem wiadomości.

Facebook to utworzony 4 lutego 2004 roku serwis społecznościowy. Jego głównym założycielem jest amerykański przedsiębiorca, Mark Zuckenberg, student uniwersytetu Harvarda. Według statystyk z maja br.  jest to trzeci najczęściej odwiedzany portal. Ma ponad 2 mld. aktywnych użytkowników. Dzięki niemu mamy możliwość kontaktować się niemal z całym światem.

Niestety, od jakiegoś czasu internauci skarżą się na problemy z korzystaniem z tego kanału komunikacji. Tak jest i tym razem. Jak się okazuje, problem dotyczy nie tylko Facebooka, ale przede wszystkim Messengera. Wszystko wskazuje na to, że awaria ma zasięg ogólnopolski.

Kolejna awaria

Dziś, tj. w poniedziałek 3 czerwca rano, pojawiły się kolejne zgłoszenia problemów z ładowaniem strony oraz wysyłaniem wiadomości przez aplikację Messenger. Jeszcze przed godziną 11:00 odnotowano blisko 300 zgłoszeń dotyczących problemów z użytkowaniem aplikacji Messenger. Podobnie wygląda sytuacja ze stroną Facebook.

Gdzie jest najwięcej zgłoszeń?

Jak już wspomnieliśmy, awaria ma zasięg ogólnopolski. Najwięcej zgłoszeń pojawia się z:

  • Krakowa
  • Białegostoku
  • Warszawy
  • Olsztyna
  • Lublina
  • Wrocławia
  • oraz Szczecina.

Kolejna awaria komunikatora

To już kolejna w tym roku awaria. Pierwsze kłopoty z Messengerem pojawiły się już w połowie kwietnia. Wielu użytkowników zgłaszało problem z wyszukiwaniem znajomych za pomocą wyszukiwarki Messengera. Trzeba było wejść na profil danej osoby i dopiero po naciśnięciu „dymka” wiadomości można było ją wysłać.

Z kolei pierwsza awaria Facebooka miała miejsce 30 maja. Przy próbie wejścia na serwis ekran stawał się czarny. Czasem, aby naprawić błąd wystarczył jedynie restart. Niestety, zdarzało się też, że i to nie przynosiło żadnych rezultatów. Sprawą zajmują się specjaliści z portalu downdetector.pl. zajmujący się awariami.

Anna Marciszewicz

Fot: Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *