25 lipca, 2024
Sport

Za wcześnie dla Modera? Rozważania przed meczem z Walią

POLSKA WALIA WYNIK

Jakub Moder swego czasu był objawieniem w reprezentacji Polski. Przebojem wszedł do polskiej Ekstraklasy, dlatego obecnie jest graczem Brighton – prezentującej ciekawy futbol drużyny z aspiracjami w Premier League. Jednak dziś w decydującym meczu dla biało-czerwonych w Cardiff nie zobaczymy tego pomocnika. Prognozowany skład: Szczęsny – Bednarek, Dawidowicz, Kiwior – Frankowski, Slisz, Piotrowski, Zalewski – Zieliński – Lewandowski, Świderski.

Poza kadrą na spotkanie z Walią znaleźli się Paweł Bochniewicz, Jakub Moder, Paweł Wszołek. Michał Probierz nie mógł uwzględnić w kadrze wszystkich piłkarzy, pominął wspomnianą wyżej trójkę. Zaskoczeniem jest to, że w tej grupie znalazł się Moder.

Dopiero w październiku 2023 roku, po 575 dni oczekiwania, Jakub Moder wrócił na boisko. W meczu Premier League 2 z Arsenalem U-21 wystąpił w wyjściowym składzie Brighton U-21. Plac gry opuścił po 30 minutach. Tak długa przerwa od piłki była spowodowana ciężką kontuzją, która wyhamowała karierę utalentowanego pomocnika.

Moder walczy o miejsce w składzie Brighton

Mimo dużej konkurencji i wymagań w tym sezonie zagrał już 9 razy w Premier League i dwukrotnie w Pucharze Anglii. W ligowej rywalizacji zebrał 215 minut, a więc jest wprowadzany do zespołu na powrót stopniowo, z umiarem i spokojem, bez szaleństw.

Może ten brak optymalnej liczby minut i rytmu meczowego w pełnym wymiarze czasowym to czynniki, które skłoniły Michała Probierza do rezygnacji z Modera przed arcyważnym meczem z Walią?

Gol na Wembley

W czwartkowym meczu z Estonią Moder zastąpił w 73. minucie świetnie spisującego się Jakuba Piotrowskiego. Dziś nie zagra. Gracz Brighton ma dobre warunki fizyczne, jest wybiegany, ułożony taktycznie, przyzwoity technicznie. Do dziś wiele osób pamięta, że dołączył do nielicznego grona strzelców gola na Wembley. Wcześniej dokonali tego Jan Domarski czy Marek Citko.

Popatrzmy na uniwersalność Jakuba Modera:

Dziś Polaków ciężka trudna przeprawa na walijskiej ziemi. Należy liczyć, że awizowani do gry w podstawowym składzie Bartosz Slisz i Jakub Piotrowski podołają zadaniu i nie pozwolą walecznym rywalom z Wysp Brytyjskich na przejęcie inicjatywy w linii pomocy. Musimy też wymagać dużej kreatywności w rozegraniu od naszego playmakera Piotra Zielińskiego.

Autor: Bartłomiej Najtkowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *