Tajemnicza społeczność Wyrypy

wyrypa

Żyjemy w świecie znikających ludzi i płytkich, kruchych relacji. W epoce ghostlightingu, w której wygoda przeważa nad zaangażowaniem, a okruchy zainteresowania interpretowane są jak prawdziwe, wielkie deklaracje. Nie wiadomo
już, kto jest kim, po co i dlaczego? JA zastąpiło MY. Miłość własna miłość romantyczną. Witajcie w świecie emocjonalnych singli, niekoniecznie z wyboru…

Od 20 lat prowadzę Akademię Rozwoju ABSOLWENT, gdzie realizuję szkolenia i warsztaty dla szeroko rozumianych kompetencji miękkich: komunikacja interpersonalna, perswazja, asertywność, radzenie sobie ze stresem, wypaleniem zawodowym, itp. Od czasu pandemii wszystkie szkolenia kończą się zainicjowaną przez uczestników dyskusją na temat relacji. Coraz więcej ludzi ma problem ze zrozumieniem tego, co mówi druga strona i, co bardzo niepokojące, w ogóle ze zrozumieniem intencji.

PROSTY PRZYKŁAD:
ON: „Nie możemy się dziś spotkać, mam problem i muszę sobie z nim poradzić.
Sam. Ogarnę się i odezwę”.
ONA czeka i cierpi w milczeniu, bo przecież miał rozwiązywać jakiś
problem…sam…a ona widzi jego aktywności na facebooku i nie wie, jak to
zinterpretować…mijają dni i tygodnie. Ona w końcu nie wytrzymuje i pyta, dlaczego
milczy.
ON: „No przecież się odzywam!”
ONA: „Gdzie? Kiedy? Nie mam żadnych nieodebranych połączeń ani smsów…”
ON: ”Przecież lajkowałem twoje posty na fb…”
„Jak mogła tego nie zrozumieć?” – powiedział.
„Jak mógł uznać to za odezwanie się?” – powiedziała.
Nie rozumieją się wzajemnie. Relacja się rozpada.
To nie jest największy problem – odpowiadają uczestnicy szkoleń. Najgorsze jest
powiedzenie sobie, że do szczęścia nikt nie jest nam potrzebny, a wpuszczenie kogoś
do swojej przestrzeni to zagrożenie. Szczęśliwi w swojej samotności, dzielą się tym
szczęściem sami ze sobą samotnie, połykając łzy i niezliczone ilości tabletek
szczęścia. Nie było jeszcze w Polsce takiego zapotrzebowania na psychologów,
terapeutów, magów, itp.

Pułapka na motyle

Co ciekawe, ci sami ludzie mówią o sobie, że są otwarci na relacje, udzielają się w różnych grupach. Nie chcą być sami. Korzystają z ofert wyjazdowych dedykowanych singlom, a na rynku jest ich prawdziwy wysyp. Od kameralnych, po liczne, w Polsce i za granicą. Jedź z nami – krzyczą barwne zdjęcia w mediach społecznościowych. Jest nas już 50, 70, 100 osób. Więc jadą. Poznają kogoś, przez chwilę jest fajnie…może nawet czują motyle w brzuchu… Mija kilka tygodni i każdy wraca do swojej singlowej przestrzeni. Cyt, iskierka zgasła…
Dlaczego? CO ZE MNĄ NIE TAK? Pyta ten i ów. Nic, wszystko z tobą w porządku – odpowiada.

O co chodzi?

Po prostu szukasz w niewłaściwy sposób, w niewłaściwym miejscu. W grupie przypadkowo zebranych ludzi, których nie łączą wspólne zainteresowania. A W ŻYCIU JAK W BIZNESIE, i jak w biznesie sprawdza się metoda lejka. Na wyjeździe jest 100 osób, ale tylko 50 płci przeciwnej, a to oznacza, że grupa nie jest tak duża, jak się pierwotnie wydawało. Teraz kolejny lejek: WIEK. Jedni są za młodzi, inni za starzy; grupa się kurczy. I kolejny lejek – LOKALIZACJA. Ile osób jest z tego samego miasta? Grupa robi się coraz mniejsza.
A teraz najważniejsze: ZAINTERESOWANIA – to już jednostki. O ile w ogóle są. Jak je wyłuskać z tak dużej grupy? Jak nawiązać relację, zaprzyjaźnić się w odgórnie narzuconej aktywności, w której jednocześnie bierze udział 100 osób? Nie sposób. Stracony czas, pieniądze, kolejne rozczarowania, frustracja.

Czas na Wyrypę!

I właśnie dlatego powstał projekt Wyrypa.fun. Stworzony z marzenia. Ja sama, nie mogąc znaleźć takich wyjazdów, które spełniłyby moje oczekiwania – postanowiłam po prostu je zrobić. Zawsze było tak, że jeśli z jakiego powodu nie mogłam lub nie chciałam uczestniczyć w jakiejś aktywności, to już nic dla nie było. Wszystko zawsze z całą grupą, nawet jak nie widać jej początku i końca, bo na przykład szlak, jest tak wąski, że przez 5 godzin idziemy gęsiego, niemal nie odzywając się do siebie. Dlatego na naszych wyjazdach, różne aktywności dzieją się równolegle w tym samym czasie – chcesz iść w góry – idziesz w góry. A jeśli trasa jest dla ciebie nieodpowiednia lub po prostu wolisz wybrać się na rower – to jest grupa, która robi to samo i po prostu do niej dołączasz. A następnego dnia możesz zmienić aktywność lub ją powtórzyć. Wybór należy do ciebie. Posiłki, popołudnia i wieczory spędzamy razem.

Zainicjowany przez przyjaciół i uczestników szkoleń. Wszystko, co robimy, robimy z myślą o zbudowaniu umiejętności nawiązania i utrzymania relacji, odstresowania, nabrania dystansu do siebie i otaczającej nas, nie zawsze łatwej rzeczywistości. Czy to znaczy, że wyrypa jest tylko dla singli? Ależ skąd. Wyrtypa to przestrzeń do realizowania swoich pasji, zainteresowań, rozwoju osobistego, wspaniałej zabawy. Projekt jest nowy, bardzo świeży – jak świeża bułeczka, ale ma już swoich uczestników i fanów.

Wyrypa, czyli przygoda, i właśnie ta miłość do przygody to pierwsza, ale rzecz jasna nie jedyna rzecz, która wyróżnia nas na rynku i powoduje, że społeczność wyrypy jest tak wyjątkowa.

Kim są Wyrypianie?

Nasze wartości są proste i czytelne. Jeśli kochasz przyrodę, muzykę, szukasz relacji, nie tylko romantycznych; chcesz nawiązać fajne kontakty: koleżeńskie, kumpelskie, biznesowe? Jedź z nami, dołącz do społeczności wyrypy. Tu zawsze jest miejsce na rozwój osobisty, integrację, śmiech, zabawę, radość, całkowity reset i odstresowanie. Z nami nie poczujesz się jak na koloniach, ponieważ na wyjazdach sam wybierasz aktywności, w których chcesz wziąć udział. Z ludźmi, którzy lubią to samo, co ty. Nawiązanie kontaktu jest proste i przychodzi naturalnie. Dodatkowo w małych grupach ludzie lepiej się poznają, mają większą szansę na nawiązanie relacji. Każdy wyjazd ma też swoją tematyczną kontynuację, więc iskierka nie zgaśnie.

Nasze wartości związane są też z opieką nad zwierzętami. Ja sama od blisko 10 lat wspieram zarówno Greenpeace, gdzie symbolicznie adoptowałam pszczołę, jak i WWF, gdzie, również symbolicznie, adoptowałam wilka. To dlatego Członkiem Zarządu Wyrypy jest pies Hektor, przecudny maltańczyk, który przejął honorowy patronat nad schroniskami dla zwierząt. Na każdym naszym wyjeździe będzie skarbonka, do której możesz, jeśli zechcesz, wrzucić grosz czy dwa. A przed wyjazdem do domu wspólnie zdecydujemy, na jaką formę opieki czy wsparcia chcemy je przeznaczyć.

To co, dołączysz?

Czujesz się czasem samotny, chcesz podzielić się wrażeniami, przeżyciami ale nie masz z kim? Zapraszamy na wyrypę! Jedź z nami, tu nie będzie klasyfikowania, wypytywania, za to będzie przyjaźń, wsparcie, świetna zabawa wśród ludzi, których łączą wspólne pasje i zainteresowania. Tu będzie czas i przestrzeń na rozwój osobisty w przyjaznej, wspierającej atmosferze, na kreatywność i spełnianie marzeń. Na niektórych wyrypach jest też networking. To nowatorska i bardzo skuteczna forma nawiązanie relacji biznesowych. Dowolnie długi czas na przedstawienie tego, co robisz, swoich osiągnięć, pasji, wartości, którymi się kierujesz. Wspólnie spędzony czas, wspólne posiłki, zabawa – czy można wyobrazić sobie lepszy kontent na biznes?

Takie wyjazdy mają nieocenioną wartość. Zamiast 100 trzygodzinnych spotkań – jeden trzydniowy wyjazd. Taniej, skuteczniej, przyjemniej. Wyjątkową wartością wyrypy jest kaskadowy rozwój kreatywności. Służą temu formy wyjazdu – fabularne, kryminalne, narracyjne, networkingowe, wyprawy kamperem czy też włóczenie się po winnicach Macedonii.

Dlaczego Wyrypa jest tak niezwykłym przedsięwzięciem?

  1. Bo to jedyne w Polsce wyjazdy fabularne, czyli osadzone w konkretnej fabule: książki, filmu, kreskówki czy gry komputerowej. Taki wyjazd to nie tylko fajna przygoda, to też doskonały sposób na spotkanie ludzi, którzy lubią to samo – ten sam nurt, czy nawet ten sam film, książkę, itp. Bawisz się wśród swoich.
  2. Wyjazdy fabularne to nie tylko okazja do wcielenia się w ulubioną postać i wygrania wspaniałych nagród za najlepszą kreację czy udział w quizie – to także głębokie transformujące przeżycie. Rozwój kreatywności, całkowity reset, odstresowanie, niwelacja wypalenia zawodowego. I super zdjęcia, którymi pochwalisz się w mediach społecznościowych.
  3. Bo jesteś kreatorem swojego udziału w wyrypie. Ty wybierasz aktywności, w których chcesz wziąć udział.
  4. Bo możesz poprosić o zaaranżowanie takiego wyjazdu wyłącznie dla twoich przyjaciół lub twojej firmy.
  5. Każdy, absolutnie każdy wyjazd jest inny. Osadzony w innej fabule, realizowany w innym miejscu, czasem dedykowany tylko jednej płci, jak w przypadku wyjazdu kreatywnego NOWA WSPANIAŁA JA, który jest dla kobiet. Wpadnij do nas i sprawdź, który wyjazd jest dla ciebie? Zapraszamy na www.wyrypa.fun i na nasz profil na facebook’u wyrypa.fun
  6. Bogata oferta i różnorodność
    a.W maju zapraszam na wyjazd kryminalny z mrożącą krew w żyłach fabułą czyli Sherlock Holmes contra Hercules Poirot.
    b. W czerwcu realizujemy DIUNĘ, w super scenerii, oczywiście przebranie obowiązkowe, a to oznacza niezapomniane wrażenia.
    c. W długi weekend sierpniowy całkowita petarda! Zjazd na Thanedd. Wiedźmini, Czarodzieje…i oczywiście rebelia! Mistrzowie AIKIDO i wyjątkowi goście.
    d. Wrzesień to czas na winnice Macedonii. Włóczymy się od winnicy do winnicy, degustujemy lokalne wina, wystawiamy własne gwiazdki Michelin, a na koniec odpoczywamy nad pięknych Jeziorem Ochrydzkim.
    e. Wyprawa kamperem to z kolei Istria na dziko i pobyt nad Balatonem.
    f. Jesień to coś zupełnie wyjątkowego. Wyjazd Tam gdzie Adam spotkał Ewę czyli MALAWI.
    g. Listopad to rzecz jasna HALLOWEEN.
    h. A na karnawał szykujemy coś absolutnie wyjątkowego.

Najbliższe wyjazdy

Wielka Majówka

Termin 1.V.2024r. – 5.V.2024r. / 4 noclegi – 5 dni. Obiekt w Pieninach

Wyjazd inspirowany filmem o tym samym tytule, osadzony w muzyce rockowej lat 80-tych i 90-tych. A że wszyscy kochamy MAANAM, to Kora będzie królową parkietu na naszej dyskotece.

Sherlock Holmes vs Herkules Poirot

Termin 18.V.2024r. – 24.V.2024r. Wyjazd jest nad morzem ( 100 m od morza/ 300 m od jeziora Jamno).

To wyjazd fabularny z kryminalną zagadką w tle i warsztatami kreatywnego pisania. W cenie wyjazdu jest też publikacja prac na platformie wyrypy, podpowiedź jak wydać książkę i spotkanie powyjazdowe w Domu Literatury  
w Warszawie.

Jak dołączyć?

Wejdź na nasz profil na facebook’u TUTAJ, kliknij obserwowanie i nie przegap wyjazdu, z którego chcesz skorzystać.

A jeśli w naszej ofercie takiego nie ma… napisz do nas. Wspólnie stworzymy coś wyjątkowego – tel. 691 670 501, email beata@wyrypa.fun

Beata Krudkopad-Szaturska – założycielka Akademii Rozwoju Absolwent i Wyrypa.fun

Home 1

Fot. Canva, zdjęcia prywatne wyrypa.fun/facebook

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *