Sportowcy w wyborach samorządowych – jak im poszło?

W minioną niedzielę odbyły się wybory samorządowe. Wybieraliśmy prezydentów miast, burmistrzów, wójtów, a także radnych. Wśród kandydatów znalazło się wiele znanych osób ze świata sportu. Sprawdźmy, jak im poszło.

W ostatnich wyborach samorządowych na listach pojawiło się kilku popularnych sportowców. Niektórzy z nich zdecydowali się startować bezpośrednio po zakończeniu swojej kariery sportowej, inni zaś chcą łączyć obowiązki publiczne z aktywnością w swojej dyscyplinie. Sprawdźmy, kto próbował swoich sił i z jakim efektem.

Sportowcy w wyborach: piłkarze ze zmiennym szczęściem

Przegląd wyborczy rozpoczynamy od sportowców, którzy byli lub są związani z piłką nożną. Radosław Majewski może mówić o udanej karierze – wystąpił w reprezentacji narodowej dziewięć razy. Na poziomie Ekstraklasy grał w takich klubach jak Polonia Warszawa, a także Lech Poznań. Ponadto zaliczył ponad 100 meczów dla Nottingham Forest.

Sportowiec w ostatnich latach grał dla Wieczystej Kraków, a ostatnio przeszedł do Znicza Pruszków, którego jest wychowankiem. 37-latek kandydował właśnie do Rady Miasta Pruszkowa. Z sukcesem, ponieważ uzyskał mandat startując z ramienia Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej.

Marcus Da Silva znany jest przede wszystkim z gry dla Arki Gdynia. W Trójmieście spędził tyle czasu, że w 2017 roku uzyskał polskie obywatelstwo. Ofensywny gracz także uzyskał przepustkę, wchodząc do Rady Miasta Gdyni z wynikiem ponad 1 200 głosów.

Mniej szczęścia miał Jacek Kiełb. Dwukrotny reprezentant Polski po raz pierwszy uczestniczył w wyborach i nie znajdzie się w składzie Rady Miasta Kielce. Mandatu nie uzyskał również Arkadiusz Onyszko. Były bramkarz startował w Lublinie jako reprezentant Prawa i Sprawiedliwości. Z tej samej partii w województwie podlaskim kandydował Marek Citko. Mimo ponad 3 000 głosów 50-latek nie dostał się do sejmiku.

Wybory pełne sportowców

Z pewnością każdy fan sportu kojarzy siatkarza Marcina Możdżonka. Złoty medalista Mistrzostw Świata i Europy ubiegał się o urząd prezydenta Olsztyna. Sportowiec zajął dopiero 4. miejsce, nie wchodząc do drugiej tury. Na pocieszenie Możdżonkowi zostaje miejsce w radzie miasta stolicy Warmii.

Zadowolone mogą być zwłaszcza nasze lekkoatletki. Od lat o sile sztafety 4×400 metrów stanowią Justyna Święty-Ersetic oraz Małgorzata Hołub-Kowalik. Obie panie uzyskały mandat. Pierwsza kandydowała do Rady Miasta Racibórz, a druga do Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego.

Swoje aspiracje zgłosili także sportowcy śnieżnych aren. Luiza Złotkowska to była panczenistka, która w zawodach drużynowych zdobyła dwa medale olimpijskie. Teraz może mówić o kolejnym sukcesie, ponieważ będzie zasiadać w Radzie Miejskiej w Grodzisku Mazowieckim. Radnym został również Oskar Kwiatkowski – 27-letni snowboardzista zdecydowanie pokonał swoją kontrkandydatkę uzyskując mandat.

Autor: Łukasz Brajczewski

Fot. Getty Images

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *