„Plagi egipskie” Lecha Poznań

lech poznań sezon 2024

Lech Poznań zawiódł swoich kibiców. Nie zagra w kolejnym sezonie w eliminacjach europejskich pucharów. Ostatni mecz zakończonych w sobotę ligowych zmagań był blamażem Niebiesko-Białych. Kolejorz przegrał 1:2 przed własną publicznością z Koroną Kielce, a Warta Poznań uległa 0:3 mistrzowi Polski – Jagielloni Białystok. To sprawiło, że Lech przyczynił się do spadku bliskiej sobie ekipie Zielonych, „pomógł” za to uratować się drużynie ze świętokrzyskiego.

Mariusz Rumak nie okazał się mężem opatrznościowym Lecha. Prześmiewcy raczej uznają, że można nazywać go grabarzem poznańskiej lokomotywy, który tworzył wokół zespołu toksyczną atmosferę i zapamiętywał się w syndromie oblężonej twierdzy. W każdym razie, abstrahując od nieprzychylnej oceny pracy Rumaka, wydaje się, że ostatnio nad Kolejorzem ciąży istne fatum. Dlaczego? Otóż w ten weekend kibiców KKS-u spotkało więcej niż jedno nieszczęście. Rezerwy drużyny, która przez lata była odbierana jako chluba regionu, spadły z II ligi. A to nie koniec niemiłych wieści…

Jak widać, trenerzy, którzy pracowali w strukturach Lecha: Rafał Ulatowski i Dariusz Żuraw, również się nie popisali. Porażka graczy Kolejorza z Wisłą, po dramatycznym boju, dowodzi, że również w Centralnej Lidze Juniorów można zaliczyć wpadkę. A Lech przecież w powszechnej opinii ma „rękę” do młodzieży. Przynajmniej w ostatnich latach panowało takie przekonanie. Cóż, akurat w owym feralnym meczu z Koroną Filip Marchwiński, który uchodzi za spory talent wyleciał z boiska z czerwoną kartką. To sprawiło, że gra gospodarzy się posypała i Korona mogła odnieść zwycięstwo.

Dobre wieści z Belgii

Na zakończenie warto dodać, że miłym akcentem dla poznańskich kibiców jest to, że Michał Skóraś, skrzydłowy, który wypromował się w Lechu, a szczególnie w meczach Ligi Konferencji, zdobył mistrzostwo Belgii z Club Brugge. Utalentowany zawodnik, który nie tak dawno stanowił o sile formacji ofensywnej KKS-u, w ostatnich tygodniach zbierał dobre recenzje za swoje występy. To na pewno cieszy. Jest to wszak jeden z nielicznych powodów do radości dla kibiców Lecha, którzy pogrążyli się w smutku. W związku z zaistniałą sytuacją fani Kolejorza mają ogromne pretensje do zarządu klubu. Wśród winnych wymienia się głównie Piotra Rutkowskiego i Karola Klimczaka.

Bartłomiej Najtkowski

Fot. PRZEMYSLAW SZYSZKA/CYFRASPORT / NEWSPIX.PL

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *