Najważniejsze wydarzenia 2. posiedzenia Sejmu. Wicemarszałek Bosak zostaje na stanowisku?

bosak głosowanie
\"\"

W dniach 16-17 stycznia odbyło się kolejne posiedzenie Sejmu X kadencji. Na miejscach, gdzie zasiadali zatrzymani Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się umieścić tekturowe wizerunki obu panów. Jest to ich wyraz solidarności i sprzeciwu wobec tego, że zostali po prawomocnym wyroku umieszczeni w zakładzie karnym.

Drugie posiedzenie Sejmu, mimo że tylko dwudniowe, dostarczyło ponownie wielu emocji i interesujących rozstrzygnięć. Jednym z najważniejszych wydarzeń tego posiedzenia było powołanie komisji specjalnej ds. inwigilacji za pomocą systemu Pegasus. Komisja została powołana jednogłośnie. Na jutrzejszym, trzecim już posiedzeniu Sejmu X kadencji ma zostać wybrany jej skład osobowy.

Wniosek o odwołanie wicemarszałka Bosaka. Co z Braunem?

Kolejnym istotnym punktem obrad był wniosek o odwołanie z funkcji wicemarszałka Krzysztofa Bosaka z Konfederacji. To pokłosie incydentu, do jakiego doszło za sprawą Grzegorza Brauna. Przypomnijmy, że poseł konfederacji w okresie przedświątecznym zgasił przy pomocy gaśnicy świece chanukowe. Krzysztof Bosak koniec końców obronił fotel wicemarszałka. Za jego odwołaniem głosowali posłowie Lewicy, przeciw było PSL i Polska 2050, KO wstrzymała się od głosu, a posłowie PiS postanowili nie brać udziału w głosowaniu.

Jeśli chodzi o samego Brauna, to dziś także odbyło się głosowanie w sprawie pozbawienia go immunitetu poselskiego. Jeszcze wczoraj, zgodnie z życzeniem posła Konfederacji, prokurator odczytał aż siedem aktów oskarżenia. Dziś Sejm zdecydował o pozbawieniu Brauna immunitetu w związku z wszystkimi tymi sprawami. Posłowie byli niemal jednogłośni, jedynie klub Konfederacji głosował przeciw.

Wotum nieufności dla ministra Sienkiewicza. Tusk staje w obronie

Najgorętszą atmosferę wywołała jednak kwestia wotum nieufności dla ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza. Posłowie PiS zgłosili wniosek o jego odwołanie w związku z bezprawnymi ich zdaniem działaniami wobec mediów publicznych i PAP. W obronie ministra wystąpił sam Donald Tusk. Premier w emocjonalnym wystąpieniu przywołał nieprawidłowości związane z TVP za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. Wytknął nienaturalnie wysokie zarobki niektórych pracowników Telewizji Polskiej oraz zatrudnianie partyjnych nominatów, nierzadko w bardzo młodym wieku. Zdaniem premiera to właśnie „skok na kasę” jest główną motywacją obrony mediów publicznych przez obecną opozycję. Oczywiście głosami koalicji rządzącej minister Sienkiewicz utrzymał stanowisko.

Autor: Piotr Słyszyński

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *