Nagłe załamanie pogody. IMGW ogłosiło alert. Zalecamy ostrożność

załamanie pogody

Nastąpiło nagłe załamanie pogody. W związku z tym IMGW ogłosiło alerty pogodowe. Objęte nimi zostały m.in. takie województwa jak:

zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie, pomorskie oraz mazowieckie. Jakie jeszcze obszary są najbardziej zagrożone?  

Dziś, tj. 20 maja mogą pojawić się przelotne opady deszczu oraz gwałtowne burze. W związku z tym IMGW ogłosiło pomarańczowy alert. Ostrzeżenie dotyczy całego kraju. W niektórych regionach może dojść nawet do gwałtownych wyładowań elektrycznych.

Alerty pogodowe – 3-stopniowa skala

Skala alertów IMGW ma 3 stopnie:

Pierwszy z nich, czyli żółty oznacza ryzyko wystąpienia zjawisk będących zagrożeniem dla zdrowia, a nawet życia człowieka oraz powodujących straty materialne.

Alert II stopnia, czyli pomarańczowy jest ogłaszany w przypadku większego ryzyka zagrożenia zdrowia i życia lub strat materialnych

Natomiast alerty III stopnia, czerwone stosuje się w sytuacji największego zagrożenia.

Alerty I stopnia – gdzie mogą wystąpić?

Alerty I stopnia dotyczą kolejnych województw:

  • zachodniopomorskiego
  • kujawsko-pomorskiego
  • pomorskiego
  • mazowieckiego – w dużej części
  • warmińsko-mazurskiego
  • wielkopolskiego – część północno-zachodnią
  • lubelskiego – część wschodnią
  • podlaskiego
  • oraz południowe powiaty województwa śląskiego i świętokrzyskiego

To właśnie tu mogą wystąpić silne opady deszczu, wiatr z siłą nawet do 70 km/h oraz burze. Opady będą wahały się między 20 a 30 mm.

Z kolei w województwie małopolskim i podkarpackim, oraz w południowo-wschodnich częściach lubelskiego został już wprowadzony alert II stopnia. Tu opady mogą wynosić od 35-55 milimetrów. Wiatr również może osiągnąć prędkość do 70km/h.

Do kiedy obowiązują alerty?

Owe alerty obowiązują dziś do godziny 20:00. Jednak zarówno okres ich obowiązywania jak i obszar może się jeszcze zmienić.

Warto na bieżąco śledzić prognozy i zachować ostrożność. Niektóre zjawiska atmosferyczne mogą być naprawdę niebezpieczne w skutkach.

Anna Marciszewicz

Fot. Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *