Lęk przed zmianą – dlaczego go odczuwamy? Jak go przezwyciężyć, aby zacząć działać?

Zmiany to nieodłączny element naszego życia. Stykamy się z nimi nie tylko w życiu prywatnym, ale także zawodowym. Każdy jednak podchodzi do nich inaczej. Jedni z łatwością je akceptują, inni zaś potrzebują do tego odpowiedniej motywacji lub po prostu czasu. Dlaczego boimy się zmian? Jak poradzić sobie z tym lękiem, by nie komplikował nam życia? Tego dowiecie się z naszego artykułu.

Czynnikami, które często wywołują lęk przed zmianą mogą być np. choroba, wypadek, czy chociażby utrata bliskiej osoby bądź też pracy lub po prostu zmiana stanowiska.

Czym jest zmiana?

Jak podaje Słownik Języka Polskiego, zmianą określamy „fakt, że coś stało się inne, lub, że zostało czymś zastąpione”.

Zmiana to także interwencja w nasz uporządkowany świat. Dotyczy to zarówno sfery zewnętrznej, jak wewnętrznej.

Czy zmiany zawsze są przez nas zaplanowane?

Odpowiedź na to pytanie brzmi – NIE. Na do dzień człowiek styka się ze zmianami czterech rodzajów:

  • nagłymi / stopniowymi,
  • planowanymi / nieplanowanymi,

Zmiany zawsze budzą w nas niepokój. Idealnym przykładem jest sytuacja, w której np. po wielu latach udajemy się do jakiegoś swojego ulubionego miejsca, a kiedy już tam docieramy, okazuje się, że to już nie to samo miejsce, co przedtem. To jest właśnie przykład lęku spowodowanego zastaną zmianą.

Zmiany – jak je wprowadzać?

Jak już wcześniej wspomnieliśmy istnieje kilka różnych rodzajów zmian. Zmiany planowane są wynikiem naszej świadomie podjętej decyzji. Wiąże się on z odczuwaniem przez nas mniejszego lub większego niepokoju.

Podejmowanie decyzji o zmianie powinno jednak iść w parze przede wszystkim z wyznawanymi przez nas wartościami oraz poglądami.

Badania

Naukowcy dowiedli, że konkretne sytuacje, jak np. rozstanie, wywołują w nas eskalację stresu. Nie oznacza to jednak, że wówczas popełniliśmy błąd. Stres w tym przypadku związany jest z wyjściem z naszej strefy komfortu.

Warto pamiętać:

Przed wprowadzeniem jakiejkolwiek zmiany należy zastanowić się, po co to robimy? Tu znowu rozróżniamy dwa rodzaje motywacji:

  • wewnętrzną
  • oraz zewnętrzną

Motywację wewnętrzną stanowi wspomniana wcześniej rządza komfortu, chęć „pogodzenia” jej z naszym wnętrzem. Motywacją zewnętrzną natomiast określane jest to, co nas otacza, np. ludzie, pieniądze, czy chociażby widok na lepsze perspektywy.

Dlaczego nie każdy akceptuje zmiany?

Każdy z nas jest inny, niepowtarzalny i na swój sposób wyjątkowy. Różnimy się od siebie nie tylko wyglądem, czy sposobem bycia, ale także podejściem do życia oraz charakterem. Mamy swoje zasady, wyznajemy różne wartości.

Jak zacząć działać?

Po pierwsze, przemyśl jakie zmiany chcesz wprowadzić. Następnie ułóż szczegółowy plan działania. Pamiętaj, że początki są trudne. Rewolucję należy więc rozpocząć małymi krokami. Jeśli wiąże się ona z ingerencją w nasze nawyki, warto aby ułożony plan był raczej długotrwały. Aby nie zrezygnować z założonego planu, zastosuj skuteczną technikę, dzięki której nie poddasz się tak łatwo. Technika ta polega na nagradzaniu siebie za poczynione postępy.

Już samo planowanie dalszych etapów może dawać ci motywację. Nie zapominaj jednak, aby nie stawiać sobie poprzeczki zbyt wysoko. A może jednak podzielić ten plan na pojedyncze, drobne kroki? W ten sposób łatwiej będzie zrealizować jego całość.

Jeśli czujemy, że potrzebujemy zmiany, ale boimy się jej, warto skorzystać z fachowej porady.

Motywacja nie zawsze wystarczy, aby wprowadzić zmiany

Koncepcja Wielkiej Piątki w przypadku osobowości zakłada istnienie takich jej elementów, jak: otwartość na doświadczenia oraz neurotyczność.

Ten pierwszy element, czyli otwartość na doświadczenia oznacza przygotowanie na nowe doznania związane z wprowadzonymi zmianami mimo świadomości, iż mogą one wywołać w nas niepokój.

Z kolei neurotyczność rozumiana jest jako skłonność do odczuwania np. lęku, co również może być przyczyną problemów z akceptacją zmian.

Reakcja na zmiany w przypadku osób cierpiących na ADHD i autyzm

Osoby dotknięte zespołem nadpobudliwości psychoruchowej określanym jako ADHD zdecydowanie łatwiej dostosowują się do zaistniałych zmian, choć nie oznacza to, że nie odczuwają lęku przed nimi. Jednak mimo to zmiany stanowią dla nich bodziec pobudzający.

Inaczej jest w przypadku osób cierpiących na autyzm. Takie osoby boją się nieprzewidywalności. Tu także warto skonsultować się ze specjalistą, który podpowie, jak postępować w takich przypadkach. Jeśli chodzi np. o aranżację pomieszczenia, ważne jest, aby wprowadzone zmiany zaspokajały potrzeby takiej osoby wynikające z choroby.

Autor: Anna Marciszewicz

Fot: Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *