Daniel Obajtek odchodzi z Orlenu. Czarne chmury nad nominatem PiS

koniec obajtka

To ostatnie godziny prezesury Daniela Obajtka w Orlenie. Dziś kończy się jego „przygoda” z karierą w spółkach skarbu państwa z polityką w tle. Mimo że sam uważa się za tego, który doprowadził paliwowego giganta do wielkiego sukcesu, wkrótce może mieć poważne problemy.

W ubiegły czwartek, 1 lutego Daniel Obajtek został odwołany ze stanowiska prezesa PKN Orlen z dniem 5 lutego, na dzień przed Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniem. Nominat PiS oddał się do dyspozycji przychylnej mu rady nadzorczej. W przypadku, gdyby sam podał się do dymisji lub został odwołany przez nowy zarząd, straciłby możliwość otrzymania gigantycznej odprawy. Może ona wynieść nawet 1 mln zł!

Prokuratura wszczyna dwa śledztwa

Mimo że sam Obajtek jest bardzo zadowolony ze swojej działalności w państwowym gigancie paliwowym, od jakiegoś czasu zbierają się nad nim czarne chmury.

Przedmiotem zainteresowania prokuratury w Płocku stała się przeprowadzona za prezesury Obajtka fuzja Orlenu z Lotosem, która doprowadziła do sprzedaży po zaniżonej wartości udziałów w spółce arabskiemu gigantowi – Saudi Aramco.

Jak przekazano, śledztwo dotyczy nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez zarząd PKN Orlen i wyrządzenia znacznej szkody majątkowej oraz w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, w tym Prezesa UOKiK.

Jak dodaje prokuratura, mogło dojść do wyrządzenia na rzecz spółki szkody majątkowej nie mniejszej niż 4 miliardy złotych. Warto dodać, że już wcześniej sprawą zainteresowała się Najwyższa Izba Kontroli, której raport wskazuje zaniżenie wartości sprzedanych aktywów o nawet 5 miliardów. Również NIK zdecydował się na złożenie w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury. Kontrolerzy podkreślają, że arabska spółka, mimo iż nie posiada pakietu większościowego, w kwestii zarządzania spółką wynegocjowała prawo weta. Ponadto może w przyszłości odsprzedać swoje udziały wrogiemu podmiotowi, np. spółce rosyjskiej.

Jakby tego było mało, płocka prokuratura wszczęła również śledztwo w związku z tzw. cudem nad dystrybutorami w ostatnim okresie przedwyborczym. Mimo że ceny ropy na rynkach światowych szły wówczas w górę, a złoty się osłabiał, od połowy września mogliśmy obserwować znaczne obniżki cen paliw na stacjach Orlenu. Z kolei po wyborach 15 października, kiedy okazało się, że nastąpi zmiana władzy, ceny zaczęły rosnąć, mimo obniżek cen ropy na świecie.

Księga wejść do Obajtka. Dziennikarze, lobbyści i deweloper

To nie wszystkie niekorzystne informacje dla odchodzących władz spółki. Dziennikarze Onetu dotarł do księgi wejść do Daniela Obajtka. Wynika z niej, że np. ponad 100 razy byłego prezesa Orlenu odwiedzał Paweł Malinowski, prezes deweloperskiej spółki Profbud, od którego Obajtek oraz członek zarządu Orlenu Adam Burak kupili luksusowe apartamenty. Według informacji „Gazety Wyborczej” ten pierwszy miał za metr kwadratowy swojej posiadłości zapłacić jedynie 6900 zł, podczas gdy ceny rynkowe oscylowały wówczas wokół 12 tys. 500 zł.

Na liście wejść znajduje się też liczne grono prawicowych dziennikarzy, a także, co ciekawe, Krzysztof Berenda i Marek Balawajder z RMF FM. Skąd te wizyty? Według doniesień Oko.Press w zamian za dotacje z Orlenu stacja promowała Obajtka na swojej antenie. Co jeszcze bardziej zastanawiające, żona Balawajdera zasiada w radzie nadzorczej należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółki Rosomak, a w innej spółce, podlegającej paliwowemu koncernowi czeskiemu Orlen Unipetrol pełni jedną z funkcji dyrektorskich.

Trudno też nie zwrócić uwagi na wizyty w paliwowej spółce Roberta Pietryszyna z agencji R4S Adama Hofmana, byłego rzecznika PiS, a obecnie lobbysty. Firma Hofmana pomagała w transakcji sprzedaży stacji benzynowych Lotosu węgierskiemu koncernowi MOL. Problem polega na tym, że również ta decyzja może okazać się niekorzystna dla rynku paliwowego w Polsce, gdyż Węgrzy nie porzucili współpracy gospodarczej z Rosją. Byli ministrowie gospodarki ostrzegają, że krok ten może spowodować napływ do naszego kraju tamtejszego paliwa.

Autor: Piotr Słyszyński

Fot. mp/ToL Źródło: Radio Zet, tvn24.pl

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *